• Wpisów: 153
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 39 dni temu, 10:43
  • Licznik odwiedzin: 1 433 / 236 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
cookiemonsterrr
 
wesołych, spokojnych Świąt Wielkiej Nocy.
żebyście nie przytyły i ogólnie chudego.
spędźcie ten czas miło z rodziną.
bardzo mokrego śmingusa-dyngusa.
 

cookiemonsterrr
 
jestem.

dieta:dobrze.
ćwiczenia: 2godz. wf.

nie mam czasu jak na razie pisać. nie mam jak sobie siąść spokojnie przy komputerze. brat nie daje mi spokoju. cały czas gra, a jak wejdę to drze ryja. więc niestety, ale nie dodaję postów.

cookiemosterrr.
 

cookiemonsterrr
 
miałam dzisiaj chwilę zwątpienia. zwątpienia we wszystko. w życie. w miłość. w piękno. w marzenia. w rodzinę. ale już jest lepiej.

nie mam chłopaka. to jest mój jak na razie punkt zwątpień. zazdroszczę wszystkim,którym się układa w związkach. ale też życzę dalszych powodzeń. czemu ja nie mogę być z kimś szczęśliwa?

jutro mam kartkówkę z angielskiego. i jeszcze muszę dokończyć zadanie. na szczęście mam tylko 5 lekcji. mam nadzieję,że szybko przeminą te 3 dni szkolne.

uświadomiłam sobie,że Ania to moja najlepsze Przyjaciółka od zawsze. dziękuję za to,że Ją mam. gdyby nie Ona to nie wiem co by było. dlatego też taki tytuł tego postu.

no i nie zapomnijcie od jutra bilansy. na pewno nie będę przekraczać 1000kcal. może tak jak dawniej do 800kcal bilans? nie wiem zobaczy się.

dobranoc.
cookiemonsterrr.
  • awatar Lilyanne: ja też chłopaka niestety nie mam [forever alone]... a z przyjaźnią to u mnie różnie bywa... może na razie daj sobie limit 1000? żeby później się nie rzucać na wszystko..
Pokaż wszystkie (1) ›
 

cookiemonsterrr
 
znowu mnie nie było. tym razem prawie tydzień nie pisałam. za co przepraszam. wchodziłam na pingera, czytałam wasze wpisy. tylko,że nie miałam czasu na  napisanie postu.

w poniedziałek wracam z bilansami. chcę w końcu się ogarnąć. ostatnio nie jest źle z jedzeniem. stopuję z obżeraniem się. od tego tygodnia nie ma opierdalania się. może być nieraz ciężko,ale dam radę.

przyjaciółka ma anginę ropną. nie spotykamy się na razie. mam nadzieję,że szybko wyzdrowieje. skończyła jeden związek,w którym nie była szczęśliwa. i teraz ma już nowego chłopaka. można było się domyślać,że tak będzie.

ja dalej jestem neutralna w swoich uczuciach. dużo myślę,rozkminiam,ale to mi nic nie daje. chciałabym się z kimś związać. ale musi być to ktoś odpowiedni dla mnie. nie chcę pierwszego lepszego. więc będę czekać.

mam ochotę się zabawić. iść na imprezę. na koncert. na spotkanie. porozkmniać z przyjaciółką. pośmiać się. nie myśleć co ma się stać. żyć chwilą. co ma być to będzie. to nasze przeznaczenie.

cookiemonsterrr.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

cookiemonsterrr
 
wczoraj/dzisiaj byłam na imprezie. byliśmy na działkach. tak poszłam. chciałam w końcu się najebać. tylko,że szybko wytrzeźwiałam. było miło, zimno, rozkminkowo, tyrająco.

"uczucia" no nawet,nawet. mogłoby być lepiej. chociaż na razie nie narzekam. jednak jeszcze została mi ta cząstka niepewności.

jutro wreszcie do szkoły. nie było mnie przez tydzień. nie przepisałam lekcji,bo moi ludzie z klasy są nieogarnięci. dwie dziewczyny miały mi przesłać skany,a tu nie ma ani jednej lekcji. jakoś to wykminię. powiem,że nie dałam rady przepisać lekcji,bo nie miałam od kogo. nawet kłamać nie będę. *nienawidzę chodzić do szkoły nie przygotowana*.

nie mam hajsu. z chęcią poszłabym sobie kupić jakąś nową bluzkę/spodnie, bo te co już mam ciuchy są nudne, monotonne.

cookiemonsterrr.
 

cookiemonsterrr
 
nie było mnie ostatnio. nie wiem czemu nie pisałam. wczoraj nie dostałam się do komputera a wcześniej to jakoś tak wyszło.

z moimi "uczuciami" jest gorzej niż źle. już mi się jebie w głowie. niby jestem do wszystkich obojętna. jednak nikt nie wie co tak na prawdę czuje. wszystko co robię to chyba tylko na pokaz.

chciałabym móc wykrzyczeć to co czuje tak aby nikt tego nie słyszał. cały czas mi się płakać chce. nie, ja cały czas popłakuje przed ekranem. nie mam siły. ja nie chce prawdy. ale w sumie kłamstwa też nie chce. sama już nie wiem co chce a czego nie.

jutro pije albo nie. jest impreza na działkach. nie wiem może pójdę może nie. Chcę się najebać z jednej strony z drugiej nie chce. *Kurwa jak ja nienawidzę niepewności !*

z jednej strony skończyłabym to wszystko. z drugiej za bardzo mi zależy. *nie wiem czego chce. nie wiem czego chce. nie wiem.*

cookiemonsterrr.
  • awatar Humiliation: Pezet-Spadam.. Nie jesteś sama, też gubię się w tym co czuję..
  • awatar pokochaj-mnie: świetnie . dodaję do obserwowanych i znajomych , bardzo polubiłam tego blożka *.*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

cookiemonsterrr
 
znowu nie poszłam do szkoły. jutro też nie idę. mieliśmy iść do kina,ale nie było mnie i nie zapłaciłam. mogłam dzisiaj zapłacić. w czwartek na pewno idę do szkoły. tylko trzeba jeszcze przepisać lekcje.

wczoraj pojechałam z Tatą na szpital. była duża kolejka,więc wróciliśmy do domu. jest dużo lepiej z nogą. mam tylko ją opuchniętą i posiniaczoną. mogę nawet normalnie chodzić. smaruje ją jakimś żelem i na to bandaż.

przeczytałam do końca "dziecko zwane niczym". poszłam dziś do biblioteki po następną książkę. trochę się rozczarowałam,bo nie było drugiej części tamtej. *"Silniejszy od nienawiści"* to następna do przeczytania opowieść.

cookiemonsterrr.
 

cookiemonsterrr
 
nie poszłam do szkoły. noga dalej boli. chociaż trochę jest mniej napuchnięta. popołudniu mam zamiar iść do lekarza. nie wiem czy wg mam po co iść.

tymczasem słucham sobie dobrego rapu. popijam herbatkę. i za niedługo pójdę czytać jakąś książkę. przydałoby się sięgnąć po lekturę na jutro. wczoraj zaczęłam czytać *"dziecko zwane niczym,czyli dziecięca wola przetrwania"*. kilka razy już się przy tym rozkleiłam. mam zamiar dzisiaj tę książkę skończyć czytać. no i jeszcze lekturę przeczytać trzeba.

pogoda jak na razie brzydka. chociaż dla mnie to bez znaczenia i tak nie wyjdę. jutro już chyba pójdę do szkoły. to zależy co będę miała z tą nogą. pewnie nic poważnego,więc pójdę.

cookiemonsterrr.

//*JWP*
  *WSRH*
  *KPRP*
Pokaż wszystkie (3) ›
 

cookiemonsterrr
 
*czwartek* minął szybko. mieliśmy z koleżanką akcje na j.niemieckim. miał nas pytać,a nic nie umiałyśmy. poszłyśmy na dodatkową lekcje inf. niby,że miałyśmy jakąś tam prace zrobić. i tak zwolniłyśmy się z niemca. później u G.

*piątek* minął jeszcze szybciej od czwartku. wieczorem sobie zajarałam. świetnie mi się tydzień szkolny zakończył. a w ten dzień ogólnie dużo i długo chodziłam. uwielbiam długie spacery.

*sobota* minęła na sportowo. byłam z przyjaciółką cały dzień na boisku i grałyśmy w kosza. skręciłam sobie kostkę i zakończyłyśmy granie. później dziwna akcja. przyszli do nas koledzy, z którymi się dawno nie widziałyśmy. i jeszcze Ci, których nie znałyśmy. było bardzo miło. poszłyśmy do domu dopiero koło 19-20,a wyszłyśmy na boisko koło 14. nigdy tyle nie przesiedziałam na boisku.

*niedziela* piękna pogoda,a ja muszę siedzieć w domu. no po prostu szlag mnie zaraz trafi. wszyscy wyszli,a ja zostałam sama.

*jutro* planuję iść do lekarza. przyjaciółka mi nie da spokoju jak nie pójdę. ja nie chce iść. ale jak tak sobie myślę siedzieć w domu i jęczeć,że boli to wolę iść do lekarza.

cookiemonsterrr.
 

cookiemonsterrr
 
0 dzień bez słodyczy
9 dzień przygotowań do MC
9 dzień kontroli

bilans;
około 800kcal.


0 dzień bez słodyczy
10 dzień przygotowań do MC
10 dzień kontroli

bilans;
kromka z kiełbasą (120)
zupa ogórkowa (100)
2 małe racuchy (120)
2kromki z żółtym serem (260)

*600*

pięknie, pięknie.

Wczoraj nie zdążyłam dodać wpisu. Byłam u siostry cały wieczór.

Na chemii dzisiaj nie było kartkówki,a wyuczyłam się tzn. rozkminiłam wszystko. Jutro może pytanie z historii, na pewno z niemieckiego, mam nadzieję,że nie z fizyki, praca na plastykę.

Śpią jestem okropnie. Ciągle budzę się w nocy. Nie mogę spać. Myśli mnie wykańczają. Wszystko mi jedno, a z drugiej strony zależy mi na wszystkim. Jestem obojętna,a zarazem ambitna.

cookiemonsterrr.
  • awatar gość: Świetny blog! Zapraszam do nas pogotowiemilosci.blogspot.com
  • awatar Luchar: Dobry bilans :)
Pokaż wszystkie (2) ›